Syria: tymczasowe wyjazdy do kraju w celu oceny sytuacji
Politycy z partii SPD, Zielonych i Lewicy chcą umożliwić syryjskim uchodźcom krótkotrwałe wyjazdy do ojczyzny. Celem jest umożliwienie im osobiście sprawdzenia, jak wygląda aktualna sytuacja na miejscu i czy stały powrót wchodzi dla nich w grę.
Jak donoszą różne media, mają to być dobrowolne, ograniczone czasowo wizyty. Często określa się je mianem „wizyt rozpoznawczych”. Idea jest taka: osoba, która od lat nie była w Syrii, może bardziej realistycznie ocenić sytuację na miejscu, jeśli sama jej doświadczy.
Propozycja zyskuje poparcie kilku partii
Propozycję popiera trzy z pięciu największych partii w Bundestagu. Sebastian Fiedler (SPD) powiedział w wywiadzie dla „Frankfurter Allgemeine Zeitung”: „W ten sposób ludzie na miejscu będą mogli sami ocenić, czy otwiera się przed nimi szansa na trwały powrót”. Dodał też: „Z pewnością pomogłoby to również w rozstrzygnięciu wszystkich kwestii związanych z zaangażowaniem ludzi w odbudowę Syrii”.
Również partia Bündnis90/Die Grünen oraz partia Die Linke popierają tę propozycję. Polityk partii Die Grünen, Filiz Polat, powiedziała: „Rząd federalny powinien umożliwić takie podróże – niezależnie od posiadanego dokumentu pobytowego – oraz zagwarantować, że nie spowoduje to żadnych negatywnych konsekwencji dla osób, których to dotyczy”.
Clara Bünger (Die Linke) dodała ponadto: „Już wkrótce po obaleniu Assada domagałam się, aby umożliwić Syryjczykom posiadającym status ochronny odbywanie wizyt typu »go-and-see«”.
W rzeczywistości propozycja ta nie jest nowa. Już w styczniu 2025 roku, czyli zaledwie miesiąc po upadku reżimu Assada, ówczesny rząd federalny rozważał umożliwienie zorganizowania wyjazdów rozpoznawczych. Propozycja ta nie została jednak zrealizowana przed zmianą rządu w maju 2025 roku.
Politycy z CDU/CSU i AfD odrzucają pomysł zorganizowania wizyt rozpoznawczych
Krytyka tej propozycji pochodzi ze szeregów CDU/CSU i AfD. Partie te zasadniczo sprzeciwiają się wysyłaniu misji rozpoznawczych do Syrii.
Ich argument brzmi: osoba, która bez problemu może udać się do swojego kraju pochodzenia, prawdopodobnie nie potrzebuje już ochrony w Niemczech. W takich przypadkach logiczne jest zweryfikowanie statusu ochronnego, a nawet jego cofnięcie.
Rzecznik CDU/CSU ds. polityki wewnętrznej , Alexander Throm, powiedział w tej sprawie: „Kto jest na tyle gotowy, by podróżować tam i z powrotem, wykraczając poza istniejące możliwości nowoczesnej komunikacji, ten najwyraźniej nie znajduje się w sytuacji zagrożenia. Utrata statusu ochronnego jest wówczas logiczną konsekwencją”.
Wiele postępowań kontrolnych dotyczących powrotów do kraju
Już teraz podróże do kraju pochodzenia często pociągają za sobą konsekwencje prawne dla osób posiadających status ochronny w Niemczech. Według danych Federalnego Urzędu ds. Migracji i Uchodźców (BAMF) w 2025 r. wszczęto łącznie 2593 tzw. postępowania w sprawie cofnięcia ochrony wobec osób z Syrii objętych ochroną – z powodu tymczasowych powrotów do Syrii.
W pierwszym kwartale 2026 r. odnotowano kolejne 708 spraw. Nie prowadzi się dokładnych statystyk dotyczących liczby osób, które utraciły status ochronny w wyniku powrotu do kraju pochodzenia. Dane wskazują jednak, że problem ten dotyczy wielu osób.
Podróż do kraju pochodzenia: jakie są aktualne przepisy prawne?
Zgodnie z obowiązującym stanem prawnym sytuacja jest jasna: każdy, kto posiada status ochronny i wyjeżdża do swojego kraju pochodzenia bez zgody urzędu ds. cudzoziemców, naraża się na utratę prawa pobytu w Niemczech.
Powód: Ochrona jest zazwyczaj przyznawana ze względu na prześladowania lub zagrożenie w kraju pochodzenia. Jeśli dana osoba dobrowolnie tam powraca, władze mogą to uznać za wskazówkę, że zagrożenie to już nie istnieje – a tym samym, że nie ma już podstaw do udzielania ochrony. W rezultacie może to doprowadzić do utraty statusu ochronnego.
Dotyczy to w szczególności następujących dokumentów pobytowych:
- Prawo do azylu (§ 25 ust. 1 ustawy o pobycie)
- uznany uchodźca lub osoba objęta ochroną uzupełniającą (§ 25 ust. 2 ustawy o pobycie)
- krajowy zakaz wydalenia (§ 25 ust. 3 ustawy o pobycie)
- Zezwolenie na osiedlenie się po uprzednim uzyskaniu statusu uchodźcy (§ 26 ust. 3 ustawy o pobycie)
- Zezwolenie na pobyt w związku ze szczególną integracją (§ 26 ust. 4 ustawy o pobycie)
Ważne jest to, że te zagrożenia prawne dotyczą zasadniczo wszystkich osób posiadających status ochronny – niezależnie od ich obywatelstwa. Nawet krótkie lub jednorazowe podróże bez zezwolenia organów mogą spowodować wszczęcie postępowania w sprawie cofnięcia statusu.
Pomimo obaw rząd federalny podtrzymuje plany deportacji do Syrii. Podczas gdy minister spraw zagranicznych Wadephul ostrzega przed warunkami panującymi w tym kraju, ministerstwo spraw wewnętrznych kontynuuje rozmowy z Syrią. Co to oznacza dla osób, których dotyczy ta decyzja, i jakie mają one obecnie prawa?
Podsumowanie: Co teraz?
Uwaga: Obecna dyskusja na temat misji rozpoznawczych w Syrii ma charakter wyłącznie polityczny. Jak dotąd nie wprowadzono żadnych konkretnych zmian w obowiązujących przepisach i ustawach.
Aby osoby uprawnione do ochrony mogły faktycznie bez ryzyka powrócić do kraju pochodzenia, konieczna byłaby zmiana sytuacji prawnej. Wymagałoby to przedłożenia projektu ustawy i podjęcia uchwały przez Bundestag lub przynajmniej wprowadzenia jasnych, wiążących wytycznych dla właściwych organów.
Dlatego nadal obowiązuje zasada: wyjazd do kraju pochodzenia bez zgody urzędu ds. cudzoziemców może zagrozić statusowi ochronnemu. To, czy w przyszłości coś się w tej kwestii zmieni, zależy od dalszych decyzji politycznych. Obecnie jednak raczej mało prawdopodobne jest, by w najbliższym czasie nastąpiła jakakolwiek zmiana.