Celem tej inicjatywy jest lepsza organizacja deportacji z Europy w przyszłości oraz szybsze odsyłanie osób zobowiązanych do opuszczenia kraju do ich krajów pochodzenia lub innych państw gotowych je przyjąć.
Czym są „centra zwrotów” i kogo dotyczą?
„Return Hub” to ośrodek powrotny położony poza terytorium UE. Do ośrodków tych mają być kierowane osoby, których wnioski o azyl zostały prawomocnie odrzucone i które muszą opuścić UE, ale nie mogą zostać natychmiast odesłane do kraju pochodzenia.
Może to mieć różne przyczyny: niektóre kraje nie przyjmują swoich obywateli z powrotem, nie wydają paszportów lub istnieją inne przeszkody prawne. Z tych „centrów powrotów” ma być następnie zorganizowany ostateczny wyjazd – albo do kraju pochodzenia, albo do innego kraju, który jest gotowy przyjąć daną osobę.
Jak doszło do podjęcia tej decyzji?
Pięć zaangażowanych państw UE już od dłuższego czasu współpracuje w ramach tzw. „grupy roboczej ds. innowacyjnych rozwiązań dla państw trzecich”. Już w styczniu 2025 r. uzgodniły one zasadniczy cel utworzenia ośrodków powrotowych. Podczas posiedzenia Rady Ministrów Spraw Wewnętrznych w Brukseli ministrowie spraw wewnętrznych uzgodnili konkretny harmonogram, tzw. „mapę drogową”, dotyczący realizacji tego celu.
Federalny minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt (CSU) wyjaśnił w wywiadzie dla gazety Bild: „Repatriacje muszą być skutecznie egzekwowane z Europy. Dzięki „centrom powrotowym” mają powstać nowe możliwości i wysłany zostanie jasny sygnał o zwiększeniu liczby repatriacji”.
Austriacki minister spraw wewnętrznych Gerhard Karner (ÖVP) dodał, że państwa członkowskie zamierzają w przyszłości rozważyć możliwość przeprowadzania części procedur azylowych poza terytorium UE.
Z prawnego punktu widzenia będzie to możliwe najpóźniej od czerwca 2026 r., kiedy to wejdzie w życie nowy wspólny europejski system azylowy (GEAS). W miniony piątek (27 lutego 2026 r.) Niemcy uchwaliły dwie ważne ustawy, które wprowadzają przepisy GEAS do niemieckiego prawa.
Gdzie mogłyby powstać takie centra?
Konkretne lokalizacje nie zostały jeszcze ogłoszone. Według doniesień medialnych jako potencjalne regiony wymienia się między innymi Afrykę Północną – na przykład Tunezję –, region kurdyjski w północnym Iraku oraz Ugandę.
Holandia przeprowadziła już wstępne rozmowy z Ugandą. Teraz mają się rozpocząć dalsze rozmowy z potencjalnymi krajami partnerskimi. Koncepcja ta przypomina tzw. model rwandyjski, który przez pewien czas stosowała Wielka Brytania. W ramach tego modelu osoby, którym odmówiono azylu w Wielkiej Brytanii, miały być przenoszone do tego afrykańskiego kraju.
Od czerwca 2026 r. zaczną obowiązywać nowe przepisy UE dotyczące azylu. Umożliwiają one deportacje do bezpiecznych państw trzecich i szybsze odrzucanie wniosków o azyl. Co to konkretnie oznacza?
Jaka jest podstawa prawna?
„Centra powrotowe” są częścią wspólnego europejskiego systemu azylowego (GEAS), który ma obowiązywać od 12 czerwca 2026 r. Niemiecki Bundestag już zatwierdził ten pakiet.
Zgodnie z prawem UE takie ośrodki mogą być tworzone wyłącznie w krajach przestrzegających międzynarodowych standardów praw człowieka. Są to zatem kraje uznawane za bezpieczne, w których możliwe jest sprawiedliwe postępowanie azylowe. Ponadto zakwaterowanie w takim ośrodku jest możliwe wyłącznie w przypadku, gdy została już wydana prawomocna decyzja o powrocie.
Jakie są krytyczne uwagi?
Organizacje zajmujące się prawami człowieka ostrzegają przed możliwymi problemami humanitarnymi. Obawiają się, że przeniesienie deportacji poza granice UE spowoduje przeniesienie odpowiedzialności za osoby wymagające ochrony i utrudni kontrolę przestrzegania standardów praw człowieka.
Również wdrożenie prawne było trudne w ramach dotychczasowego prawa UE: sądy wielokrotnie nakładały wysokie przeszkody prawne na podobne projekty. Pierwsze próby tego typu we Włoszech i Wielkiej Brytanii zakończyły się częściową porażką w sądzie.
Niemcy wraz z kilkoma państwami UE planują utworzenie tzw. centrów powrotowych w krajach trzecich. Wyjaśniamy, co kryje się za tymi planami, jaki jest aktualny stan rzeczy i co to oznacza dla osób, których dotyczy ta kwestia...
Co to oznacza dla europejskiej polityki migracyjnej?
Wspólna inicjatywa pięciu państw UE jest częścią szerszej debaty politycznej na temat zaostrzenia środków w polityce migracyjnej. Celem jest bardziej konsekwentne egzekwowanie deportacji i zmniejszenie liczby osób, które pomimo obowiązku opuszczenia terytorium UE pozostają na nim na stałe.
Jak dokładnie będą zorganizowane centra i które państwa partnerskie wyrażą na to zgodę, nie jest jeszcze jasne. Negocjacje dopiero się rozpoczęły. Jednak najnowsze porozumienie pięciu państw UE pokazuje, jak poważnie traktowana jest ta strategia.