Federalny Minister Spraw Wewnętrznych Alexander Dobrindt (CSU) zamierza przedstawić odpowiedni projekt ustawy gabinetowi federalnemu w środę (28 maja 2025 r.). Rzecznik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych potwierdził ten plan agencji informacyjnej AFP w ostatnią niedzielę.
Partie rządzące zgodziły się już na tymczasowe zawieszenie w umowie koalicyjnej. Stwierdza ona: "Zawieszamy łączenie rodzin z osobami uprawnionymi do ochrony uzupełniającej na dwa lata".
Plan ma teraz zostać zapisany w prawie.
Co to konkretnie oznacza?
Osoby uprawnione do ochrony uzupełniającej to osoby, którym nie przyznano azylu w Niemczech na mocy Konwencji Genewskiej dotyczącej statusu uchodźców, ale które nie mogą zostać deportowane do kraju pochodzenia ze względów humanitarnych. Na przykład dlatego, że grożą im tortury, wyroki śmierci lub inne naruszenia praw człowieka. Wiele z tych osób pochodzi z regionów dotkniętych kryzysem, takich jak Syria czy Afganistan.
Obecnie każdego miesiąca do 1000 krewnych tych osób - głównie małżonków lub nieletnich dzieci - może legalnie przenieść się do Niemiec.
Planowana ustawa usunie tę opcję na co najmniej dwa lata.
Zgodnie z umową koalicyjną, po upływie dwóch lat strony chcą zbadać, czy konieczne jest dalsze zawieszenie ostatnio obowiązujących zasad.
Reforma nie ma wpływu na krewnych osób posiadających zezwolenie na azyl i status uchodźcy. Łączenie rodzin pozostaje możliwe dla nich, a także dla posiadaczy zezwolenia na osiedlenie się (zgodnie z sekcją 26 (3) i (4) AufenthG).
Kiedy nowe prawo wejdzie w życie?
Projekt jest obecnie jedynie projektem ustawy. Zanim ustawa wejdzie w życie, musi najpierw zostać przyjęta przez Bundestag i Bundesrat. Obecnie nie można dokładnie przewidzieć, kiedy to nastąpi.
Wydaje się jednak, że niemiecki rząd spieszy się z tym projektem. Różne media donoszą, że decyzja może zostać podjęta przed przerwą wakacyjną w lipcu.
Łączenie rodzin już zawieszone w przeszłości
Planowany środek nie jest nowy: wielka koalicja (CDU/CSU i SPD) pod rządami kanclerz Angeli Merkel zawiesiła już łączenie rodzin dla osób uprawnionych do ochrony uzupełniającej od marca 2016 r. do lipca 2018 r. Następnie wprowadzono miesięczny limit w wysokości 1000 osób, który obowiązuje do dziś.
W obecnym planie CDU/CSU i SPD odchodzą od planów poprzedniego rządu. Rząd ten ogłosił w 2021 r., że ponownie zezwoli na łączenie rodzin osobom uprawnionym do ochrony uzupełniającej bez ograniczeń. Jednak nigdy się to nie zmaterializowało, aż do zmiany rządu w maju 2025 roku.
Szeroka krytyka ze strony opozycji, organizacji pozarządowych i kościołów
Plan został ostro skrytykowany. Polityk Zielonych Schahina Gambir nazwał plany "niemoralnymi" dla portalu informacyjnego dpa i mówił o naruszeniu zasad konstytucyjnych. "Ta polityka wbija klin w spójność społeczną", powiedziała Gambir.
W liście skierowanym do niemieckiego rządu ponad 30 organizacji pozarządowych (NGO) wzywa do rozszerzenia zakresu łączenia rodzin, a nie jego dalszego ograniczania.
Przedstawiciele Kościoła są również zaniepokojeni: komisarz ds. uchodźców Kościoła protestanckiego w Niemczech, biskup Christian Stäblein, wyraźnie wypowiedział się przeciwko tym planom. Powiedział, że spójność w rodzinie jest kluczowym warunkiem wstępnym integracji i uczestnictwa.
Katolicki biskup Stefan Heße, komisarz ds. migracji Konferencji Episkopatu Niemiec, również ostrzegł przed konsekwencjami. Przedłużające się rozdzielanie rodzin jest "etycznie wysoce wątpliwe" i znacznie utrudniłoby integrację. Ustawa Zasadnicza stawia rodzinę pod szczególną ochroną państwa - musi to dotyczyć również uchodźców.