Było to spowodowane problemem technicznym na styku Federalnego Urzędu Administracji (BVA) i czterech krajowych urzędów śledczych. Szczególnie ucierpiał system kontroli bezpieczeństwa online (OSiP) używany w Hesji.
Według wspólnego dochodzenia przeprowadzonego przez taz i platformę FragDenStaat, oznaczało to, że pełna kontrola bezpieczeństwa nie była już możliwa w tysiącach przypadków.
Fikcyjne zaświadczenia zamiast dokumentów pobytowych
Norbert Euler, szef Urzędu Imigracyjnego we Frankfurcie, wyjaśnił Frankfurter Allgemeine, że podczas sprawdzania zezwoleń na pobyt czasowy i stały z niektórych krajów konieczne było przeprowadzenie do pięciu kontroli bezpieczeństwa - w tym jednej w Państwowym Urzędzie Policji Kryminalnej. Ponieważ nie można było tego przeprowadzić z powodu wadliwego interfejsu, procedury zostały wstrzymane.
W rezultacie władze były w stanie wydawać jedynie tak zwane fikcyjne zaświadczenia. Chociaż te tymczasowe zaświadczenia legalnie upoważniają do pobytu w Niemczech, powodują one dużą niepewność dla osób, których dotyczą - na przykład podczas kontaktowania się z pracodawcami, rozpoczynania studiów lub rejestrowania miejsca zamieszkania.
Prawdopodobnie usterka informatyczna miała wpływ nie tylko na wnioski o zezwolenia na pobyt czasowy i stały. Kontrole bezpieczeństwa są również obowiązkowe w przypadku procedur naturalizacji. Odpowiedzialne urzędy korzystają w tym celu z tych samych interfejsów co państwowe biura śledcze, które nie działały przez kilka tygodni podczas zakłóceń.
Można zatem założyć, że doszło również do znacznych opóźnień w wielu wnioskach o naturalizację w danych krajach związkowych.
Tysiące procedur zablokowanych – kontrole bezpieczeństwa nie są możliwe
Według doniesień medialnych Federalny Urząd Administracji (BVA) potwierdził, że awaria była spowodowana modernizacją interfejsu oprogramowania. Łączy on system OSiP ze stanowymi biurami śledczymi.
Dane zostały również utracone między 12 a 16 marca. Informacje przesłane w tym okresie musiały zostać przesłane ponownie.
W rezultacie władze imigracyjne w dotkniętych krajach zostały zmuszone do odroczenia wielu procedur. Według szacunków dotyczy to kilku tysięcy osób, które złożyły wnioski o zezwolenie na pobyt lub przedłużenie pobytu.
Problem został już rozwiązany
Problem został rozwiązany dopiero 27 maja. Federalny Urząd Administracji ogłosił, że interfejs znów działa. Tymczasowe rozwiązanie umożliwia obecnie władzom przetwarzanie zgromadzonych wniosków.
Według Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, regularne wydawanie zezwoleń na pobyt powinno zostać wznowione do końca tego tygodnia.